Automatyczne otwieranie bagażnika Subaru
Wyświetlanie wszystkich wyników: 5
Subaru kupuje się do jeżdżenia, nie do stania pod biurowcem. Leśna droga, błotnisty parking przy szlaku, zimowa trasa z solą na drogach — po każdej z nich klapa bagażnika wygląda tak, że nie chce się jej dotykać. To właśnie moment, w którym elektryczne otwieranie przestaje być gadżetem.
Brudna klapa i zajęte ręce
Po montażu systemu V&S klapę otworzysz przyciskiem na oryginalnym kluczyku Subaru, przyciskiem w kokpicie przy kierowcy albo przyciskiem na samej klapie. Za dodatkowe 299 zł dochodzi czujnik ruchu V&S Hands-Free montowany pod tylnym zderzakiem — reaguje na ruch nogą w przód i w tył, więc bagażnik otwiera się bez dotykania czegokolwiek. Przy zabłoconym Foresterze, mokrym psie na smyczy i rowerze w rękach to nie jest luksus, tylko konkretne ułatwienie.
Pełne otwarcie zajmuje około 10 sekund. Przycisk w kabinie ma podświetlenie LED i trafia w miejsce fabrycznie do tego przystosowane, więc nie wygląda jak doklejona elektronika.
Zestawy do Subaru
Systemy są dedykowane pod konkretny model i rocznik — siła siłowników jest dobierana do masy i geometrii danej klapy. W ofercie znajdziesz zestawy m.in. do Subaru Forester (2013–2016), XV (2012–2016), XV (2018 >) oraz Legacy (2013–2014). Aktualne ceny znajdziesz przy poszczególnych produktach powyżej. Jeśli szukasz systemu do innego modelu lub rocznika — Outbacka, Imprezy, nowszego Forestera — napisz lub zadzwoń, sprawdzimy dostępność u producenta.
Wysokość otwarcia pod garaż i pod bagażnik dachowy
W Subaru z belkami albo boxem na dachu pełne otwarcie klapy potrafi być problemem, podobnie jak w niskim garażu. System pozwala zapisać własny zakres: ustawiasz klapę ręcznie w wybranej pozycji i przytrzymujesz przycisk zamykania przez pięć sekund. Od tego momentu zatrzyma się dokładnie tam. Prędkość pracy też jest regulowana — po zaryglowaniu zamka każde piknięcie przy przytrzymanym przycisku zamykania podnosi ją o 10% względem ustawienia fabrycznego.
Montaż bez ingerencji w instalację
Siłowniki zastępują fabryczne sprężyny gazowe klapy, a centrala sterująca trafia w miejsce przewidziane przez konstrukcję auta. Układ nie wymaga kodowania i nie ingeruje w fabryczną instalację elektryczną, więc gwarancja producenta zostaje nienaruszona. Montaż zajmuje od 3 do 5 godzin, a jego koszt to 700–1000 zł w zależności od modelu; wykonujemy go u współpracujących monterów na terenie całego kraju. Zestaw można w każdej chwili zdemontować i przywrócić klapę do stanu fabrycznego.
Praca zimą i w sytuacjach awaryjnych
Siłowniki są hermetycznie zamknięte i podpięte bezpośrednio do centrali sterującej. Każdy zestaw ma zamek nowej generacji z cichym dociągiem — klapa nie wymaga trzaśnięcia, dociąga się sama i do końca. Przy rozładowanym akumulatorze otworzysz ją ręcznie, a zamek ma dodatkowo własną funkcję awaryjnego otwierania.
Podczas pracy sterownik kontroluje, czy klapa nie napotkała przeszkody, i wtedy przerywa ruch. Warto pamiętać, że przy mrozie i oblodzeniu mechanizmy wymagają uwagi — przed otwarciem upewnij się, że klapa nie jest przymarznięta, a w jej zasięgu nie ma ludzi ani zwierząt.