Wideorejestrator – trzecie oko kierowcy


Stłuczki, kolizje, wypadki oraz inne niebezpieczne zdarzenia to częsty i już niemal stały element polskich dróg. Sprawca jednak nie zawsze poczuwa się do winy i w tym momencie dla osoby poszkodowanej sytuacja staje się mało komfortowa. W związku z tym kierowcy coraz chętniej wyposażają swoje pojazdy w wideorejestratory. A to w znacznym stopniu ułatwia ustalenie faktycznego przebiegu zdarzenia drogowego i pozwala uniknąć długotrwałych batalii prawnych.

Nagrywanie w zgodzie z prawem

Wideorejestrator samochodowy to w praktyce niewielkie urządzenie wyposażone w kamerę rejestrującą przebieg wydarzeń na drodze podczas podróży autem. Co ciekawe, aspekty prawne związane z możliwością nagrywania innych uczestników ruchu drogowego są dość zróżnicowane w zależności od  kraju. I tak, w Rosji przepisy te są niezwykle liberalne, co raczej nie powinno dziwić. Na drogach naszych wschodnich sąsiadów znienacka może pojawić pędząca ciężarówka, jadący zygzakiem samochód osobowy, czołg, zaprzęg konny (albo nawet galopujący ogier) czy też inny mniej lub bardziej spodziewany pojazd. Wideorejestrator w tamtych rejonach jest po prostu niezbędny. Inaczej sprawy mają się w krajach Europy zachodniej. Na przykład w Austrii nagrywanie pojazdów jest surowo zabronione i może skończyć się karą grzywny. Na szczęście z polskiej perspektywy prawnej wideorejestracja aut nie jest zabroniona. Jednakże dopuszczenie takiego materiału dowodowego leży już w gestii sądu, ale zazwyczaj decyzja w takim przypadku jest pozytywna.

Bat na piratów drogowych

Nagranie z wideorejestratowa można okazać policji, aby ustalić przebieg wydarzeń na drodze i wskazać osobę odpowiedzialną za zagrożenie. Co więcej, firmy ubezpieczeniowe również bardzo chętnie korzystają z tego rodzaju dowodów. Dzięki temu piraci drogowi powoli przestają czuć się bezkarni. Oczywiście wyplenienie pewnych procederów z polskich dróg wymaga czasu, jednak dość powszechne stosowanie wideorejestratorów wydaje się być dużym krokiem naprzód w tej kwestii. Optymalnym rozwiązaniem byłby zakup wideorejestratora dedykowanego pod nawigację V&S R-Line + lub V&S HD Line, chociażby z uwagi na pełną kompatybilność urządzeń oraz prostotę montażu. Dzięki łatwej instalacji żadne kabelki czy inne elementy nie są widoczne dla pasażerów czy też osób postronnych. Sprzęt nagrywa od momentu przekręcenia kluczyka, a rejestracja obrazu kończy się zawsze 10 minut po wyłączeniu silnika. Nagranie rejestruje się na karcie SD, a chętni mogą ustawiać zapisywanie konkretnych odcinków trasy co 3, 5 lub 10 minut.

Bądź spokojny – kamera czuwa

Wideorejestrator samochodowy to niezwykle przydatne urządzenie. Sprawdza się zarówno podczas dalekich tras, jak i w trakcie codziennych eskapad autem do pracy czy na zakupy. Utrwalenie stłuczki lub innej sytuacji może okazać się bezcenne w kontekście starań o odszkodowanie. Kierowca posiadający urządzenie zapisujące wydarzenia na drodze może czuć się o wiele pewniej, o ile oczywiście sam będzie przestrzegał przepisów ruchu drogowego. Kamera czuwa, lecz oczy i rozum kierowców powinny również nieustannie działać. Rozsądek na drodze to podstawa i o tym należy zawsze pamiętać.

Przegląd akcesoriów samochodowych


Gdy jesteśmy w trasie, z chęcią sięgamy po różnego rodzaju urządzenia multimedialne, które z coraz większą łatwością da się zamontować w samochodzie. Sprzętów takich jest coraz więcej, a ich uzupełnieniem są rozmaite gadżety. Dzisiaj zrobimy swoisty przegląd akcesoriów samochodowych, które mogą okazać się ciekawym dodatkiem w ukochanym aucie.

Odtwarzacz w rozmiarze slim

Na naszym blogu wspominaliśmy już o zagłówkach DVD oraz monitorach wyposażonych w tego rodzaju odtwarzacz. Dzisiaj zaczynamy od równie ciekawego oraz niezwykle poręcznego gadżetu, czyli samochodowym DVD w rozmiarze slim. Jego grubość to zaledwie 25 mm, co czyni to urządzenie najcieńszym na rynku. Jednak to nie oznacza, że jest cienkie względem prezentowanych parametrów. Jest wręcz przeciwnie, gdyż prócz płyt DVD odtwarzać może również filmy z kart SD oraz MMC, jak również z pendrive’a. Urządzenie to posiada także nadajnik podczerwieni, dzięki czemu możemy umieścić je niemal w dowolnym miejscu naszego samochodu. System antishock sprawi, że odtwarzany obraz będzie w wysokiej jakości, nawet podczas jazdy w trudnym terenie. Natomiast dołączany do zestawu pilot ułatwi nam obsługę zamontowanego w aucie odtwarzacza DVD.

Coś dla oczu, coś dla uszu

Samochodowy odtwarzacz DVD to nie jedyny sprzęt, który zapewni nam rozrywkę w trakcie jazdy. Na pewno interesującym rozwiązaniem jest zakup tunera DVB-T HD, dzięki któremu w naszym aucie będziemy mogli odbierać mnogość kanałów telewizyjnych. Tuner ten zapewnia odbiór obrazu także w kiepskich warunkach pogodowych oraz przy prędkości pojazdu sięgającej nawet 230 km/h. Dzięki wejściu USB w bardzo szybki i prosty sposób możemy zaktualizować oprogramowanie tunera. Jeśli już uraczyliśmy nasze oczy, ale nie chcemy przeszkadzać pozostałym pasażerom, wówczas warto zakupić słuchawki bezprzewodowe i słuchać dźwięków dobiegających z filmów czy też teledysków w komfortowych dla siebie oraz innych osób warunkach. Słuchawki te występują także w wersji KIDS, a zatem można wyposażyć w nie również swoje pociechy.

Wideorejestrator do kompletu

Oprócz wyżej wymienionych akcesoriów, warto wyposażyć auto także w wideorejestrator. Temu urządzeniu poświęcimy nasz kolejny wpis, więc dzisiaj wspominamy o nim jedynie w skrócie. O największej zalecie wideorejestratora chyba nie trzeba nikogo przekonywać. Dzięki temu urządzeniu jesteśmy w stanie bardzo łatwo dowieść swojej niewinności w przypadku stłuczki lub innego zdarzenia drogowego. Wyposażeni we wszystkie wspomniane dzisiaj akcesoria samochodowe możemy śmiało, w poczuciu komfortu i bez żadnych obaw ruszyć nawet w najdłuższą trasę.

Monitory podsufitowe – sposób na nudę w aucie


Dalekie podróże mają to do siebie, że bardzo dłużą się pasażerom. Radio nie zawsze jest wystarczającą opcją dla umilania sobie czasu w trakcie jazdy. Wiele osób marzy o wizji, i to nie koniecznie tej, którą można zauważyć za szybą samochodu. I tu jako idealne rozwiązanie przychodzi monitor podsufitowy, czyli niezbędnik namiętnie podróżujących autami.

Rozrywka równo pod sufitem

Kilkugodzinna lub co gorsza kilkunastogodzinna jazda samochodem potrafi wynudzić niemal każdego pasażera. Co tu robić przez tak długi czas, gdy stacje radiowe puszczają w kółko te same hity, a nasi towarzysze podróży nie są zbyt rozmowni lub postanowili się zdrzemnąć. Podziwianie krajobrazów za oknem to raczej rozwiązanie na krótką metę. Większość osób z wielką ochotą nadrobiłoby zaległości filmowe. Tylko jak to zrobić? Odpowiednim rozwiązaniem jest w tym przypadku samochodowy monitor podsufitowy, który znakomicie sprawdza się zwłaszcza w większych pojazdach, takich jak vany, busy oraz autokary. Dzięki monitorowi zawieszonemu pod sufitem wyświetlany film może jednocześnie oglądać więcej osób. Monitor taki posiada matrycę LED, a obraz wyświetlany jest w jakości HD.

Oglądasz co chcesz i kiedy chcesz

Monitor podsufitowy montowany jest wyłącznie na stałe. Montaż polega na przymocowaniu monitora do dachu samochodu za pomocą specjalnej blachy, która jest elementem zestawu. Urządzenie jest bardzo proste w obsłudze, a dzięki zastosowanym rozwiązaniom użytkownik ma możliwość oglądania filmów w aucie również z rozmaitych nośników danych, takich jak chociażby karty SD. Należy zwrócić uwagę, że monitor jest bardzo cienki, a jego grubość zazwyczaj nie przekracza nawet 40 milimetrów. Wejścia USB oraz HDMI to standardowy element wyposażenia tego uniwersalnego sprzętu. Dźwięk z filmu słyszalny jest w głośnikach auta dzięki specjalnemu transmiterowi FM, który wbudowany jest w każdy monitor tego typu.

Słuchawki do kompletu

Monitory podsufitowe to świetna alternatywa dla zagłówków z DVD, szczególnie w pojazdach przewożących większą ilość pasażerów. Rozwiązanie to zapewnia rozrywkę dla wielu osób jednocześnie choć niewykluczona jest możliwość montażu w mniejszych samochodach. Wszystko zależy od potrzeb i chęci klientów. Dla tych, którzy nie chcą przeszkadzać współtowarzyszą podróży w trakcie oglądania filmu, świetnym zakupem w ramach dodatku mogą okazać się słuchawki bezprzewodowe. Dzięki nim pozostali uczestnicy jazdy mogą swobodnie ze sobą rozmawiać, podczas gdy kinomaniacy oglądają z zapartym tchem najnowsze produkcje filmowe.

Uniwersalne radio samochodowe, czyli wszystko w jednym


Samochody mknące po szosach powoli zamieniają się w małe „centra dowodzenia”. Spędzamy w nich coraz więcej czasu, a nasze wymagania rosną. Kierowcy poszukują rozwiązań, które zapewnią im możliwość szybkiego przełączania potrzebnych w danej chwili funkcji. Takim właśnie urządzeniem jest uniwersalne radio samochodowe.

Gra muzyka i nie tylko

Historia radia ma już dobrze ponad sto lat, lecz do dziś wiele osób spiera się komu przypisać autorstwo tego wynalazku. Nicola Tesla czy Guglielmo Marconi? Spór trwa już bardzo długo, a obaj panowie mają zarówno liczne grono zwolenników, jak i przeciwników. Na szczęście w przypadku wykorzystania tego wynalazku w branży samochodowej nie ma aż takich dylematów. Po raz pierwszy na większą skalę w swoich samochodach radio umieścił Ford w modelu A. Było to na początku lat 30 XX wieku, a cena samego odbiornika radiowego wynosiła 20-25% całkowitego kosztu auta! Wówczas była to nie lada gratka, współcześnie zestaw radiowy znajduje się na wyposażeniu praktycznie każdego pojazdu. Obecnie radio samochodowe to już nie tylko urządzenie do słuchania muzyki, ale uniwersalne i wielofunkcyjne urządzenie multimedialne, dzięki któremu mamy możliwość korzystania z ogromnej palety udogodnień.

Multimedialne multum rozwiazań

Urządzenia multimedialne przeznaczone dla aut posiadają wbudowany cyfrowy procesor dźwięku, dzięki czemu jakość fonii osiąga najwyższe możliwe standardy. Co więcej, technologia cyfrowego przetwarzania dźwięku optymalizuje wydajność głośników. Sprzęt ten można zamontować praktycznie w każdym pojeździe, który dysponuje kieszenią Din-2. Dzięki systemowi operacyjnemu Android mamy możliwość dostępu do różnego rodzaju aplikacji, w tym także do nawigacji samochodowej oraz wielu bardzo dokładnych i przydatnych map. Aplikacje z telefonu mogą również znaleźć się w multimedialnym radiu, od YouTube poprzez Facebook, na poczcie internetowej kończąc. I to wszystko w zasięgu ręki. A jeżeli ktoś się znudzi, to może po prostu obejrzeć sobie film, gdyż DVD również jest elementem wyposażenia urządzenia multimedialnego. Zestaw głośnomówiący wydaje się przy tym standardem, ale warto o nim także nadmienić. W zasadzie liczba możliwości jest niemal nieograniczona, a chętni mogą podłączyć do uniwersalnego radia także kamerę cofania lub tuner DVB-T.

Radio, mapa i w drogę 

Czasy, gdy radio zapewniało nam jedynie muzykę oraz dostęp do różnego rodzaju audycji odeszły w niepamięć. Dziś samochodowy odbiornik radiowy to mnogość rozmaitych funkcji, które sprawiają, że podczas podróży autem czujemy się niemal jak w domu. Włączone radio, trasa wyznaczona za pomocą nawigacji, a my w pełni zrelaksowani możemy ruszyć do celu naszej podróży. I jak tu nie poczuć się królem szos?

Kamera cofania – by parkowało się łatwiej


Wielu kierowców, i to nie tylko tych początkujących, na parkingu czuje się niczym przysłowiowy słoń w składzie porcelany. Miejsc do parkowania jest relatywnie mało, a zagęszczenie samochodów wzrasta z każdym rokiem. A gdy przychodzi do cofania, wówczas stres oraz ciśnienie podnoszą się diametralnie. Czy da się tak parkować, aby karoserii nie zarysować? Dziś odpowiemy sobie na to pytanie.

Auto, kamera, akcja!

Jak uniknąć uszkodzenia samochodu podczas parkowania tyłem? Zaparkować przodem. Ten swego rodzaju „suchar” nie jest do końca prawdziwy, gdyż niezależnie od tego w jaki sposób chcemy zaparkować nasze „cztery kółka”, zazwyczaj i tak musimy w którymś momencie wrzucić wsteczny. Wówczas jesteśmy już o krok od stłuczki, otarcia lub przynajmniej drobnego zarysowania. Ażeby uniknąć nieprzyjemnych zdarzeń warto wyposażyć swoje auto w uniwersalną kamerę cofania. Pierwsze takie kamery pojawiły się jako ciekawostki w Stanach Zjednoczonych, a później w niektórych prototypowych modelach szwedzkiego Volvo. Jednak dopiero początek lat 90 zaowocował produkcją aut wyposażonych w tego rodzaju rozwiązanie, a prekursorem okazała się Toyota. Obecnie kamery cofania możemy zamontować praktycznie w każdym aucie, nawet jeśli nie są one elementem standardowego lub dodatkowego wyposażenia.

Lepszy punkt widzenia

Dzięki obrazowi z kamery w łatwy sposób możemy uniknąć wielu przeszkód, a zwłaszcza wszelkiego rodzaju słupków, płotków czy też kwietników. Szeroki kąt widzenie rzędu 170 stopni sprawia, że kamera cofania to nasze „trzecie oko”. Dużą zaletą nowoczesnych kamer cofania, jest ich niewielki rozmiar, dzięki czemu nie rzucają się w oczy i nie szpecą auta. Jeśli parkujemy nocą, kamera działa równie sprawnie jak za dnia, a manewrowanie samochodem nawet w totalnej ciemności jest bardzo proste. Należy pamiętać, że kamera cofania to zakup na lata, zatem powinien być to nabytek bardzo przemyślany. W zasadzie największym zagrożeniem dla takiego urządzenia są warunki atmosferyczne, czyli woda, mróz i zbyt silne promieniowanie słoneczne. Kierowca podczas wizyt na myjni samochodowej oraz innych czynności, które mogą narazić kamerę na uszkodzenie powinien zatem zachować szczególną ostrożność.

Cofaj i nie szlochaj

Z uniwersalną kamerą cofania nawet najtrudniejsze manewry parkingowe zaczną być drobnostką. Oczywiście jeśli kierowca nie będzie próbował wykonać jakichś sztuczek kaskaderskich, bo te zawsze obarczone są ryzykiem. Bezsprzecznie kamera z tyłu auta jest bardzo przydatnym urządzeniem, a jego koszt wydaje się śmiesznie niski w porównaniu do potencjalnych wydatków jakie możemy przeznaczyć na naprawę po stłuczce. Jazda w wąskiej przestrzeni na wstecznym? Tak, ale wyłącznie pod asystą czujnego oka kamery.

Czym zająć dziecko w czasie podróży samochodem?


Podróż autem z rodziną – szczególnie do odległych miejscowości – rzadko kiedy przypomina sielankę. Zwłaszcza, gdy przemieszamy się wraz z małymi dziećmi, które w trakcie jazdy bardzo szybko się nudzą. I co wtedy? Kierowcy potrzebują spokoju, by móc zachować pełną koncentrację. Trzeba zatem znaleźć pociechom jakieś zajęcie na czas podróży, tylko jakie? Obecnie o rozwiązanie tego problemu wcale nie tak trudno.

DVD w zagłówku i… problem z głowy

Daleko jeszcze? Kiedy będziemy na miejscu?  Tego rodzaju pytania ze strony dziecka mrożą krew w żyłach każdego rodzica za kółkiem. Zwłaszcza, gdy zadawane są regularnie co… 2-3 minuty. Dorośli tracą komfort jazdy, a do celu najczęściej jeszcze daleko. Jednak dzieci w samochodzie – podobnie jak w domu – można czymś zająć. Bardzo dobrym pomysłem będzie zakup zagłówka wyposażonego w DVD. Tego rodzaju urządzenia to już nie zabawki, które za chwilę się zepsują, ale wysokiej jakości sprzęt wyposażony w podzespoły markowych firm. Ekrany wbudowane w zagłówki obsługują najpopularniejsze formaty, w tym zwłaszcza DVD, Dvix, MP3, MP4 oraz MP5. Nabywamy zagłówek, włączamy dziecku ulubioną bajkę, a sami możemy cieszyć się podróżą niezakłócaną przez ciągłe pytania lub co gorsza krzyki.

Wielkie granie na ekranie

Zagłówki z DVD są bardzo łatwe w montażu, co rozwiązuje problem „okablowania” połowy samochodu i oszczędza wielu nerwów przy instalacji, która jest bardzo prosta. Kto nie potrzebuje lub nie chce zagłówka, a chciałby zastosować tego rodzaju rozwiązanie w swoim samochodzie, może zakupić wyłącznie monitor z DVD. Również w tym przypadku montaż nie wymaga nadzwyczajnych umiejętności, a osiągnięty efekt przyniesie tak wyczekiwaną ulgę podczas podróży z milusińskimi. Co więcej, bezpieczny system montażu w monitorze sprawia, że nie zerwie się on nawet w razie stłuczki lub gwałtownego hamowania. Monitory tego rodzaju są przeznaczone dla samochodów wszystkich marek, więc problem kompatybilności mamy z głowy. Można na nich nie tylko oglądać filmy w aucie, ale również grać. A gry to przecież to, co dzieci lubią najbardziej i co potrafi je zaabsorbować na długie godziny. Zestaw gier dołączony do monitora samochodowego to standard przy zakupie tego urządzenia, a zatem kolejne zmartwienie mamy z głowy.

Spokój wart swej ceny

Jak widać, podróż autem z malutkimi dziećmi nie musi okazać się traumą, która popsuje nam resztę dnia lub nawet cały urlop. Sprzęt, który wzbudzi uwagę dzieci na czas podróży nie jest zbyt drogi, a może uratować atmosferę nie tylko podczas podróży, ale także nastroić pozytywnie rodzinę na dłuższy czas. Chętni mogą zakupić również tuner telewizyjny DVB-T HD Premium HDMI przeznaczony dla samochodów. Dzięki niemu będziemy bez problemu można odbierać mnóstwo problemów bez zakłóceń i w najwyższej jakości. Pełen komfort podczas jazdy i pełen pakiet rozrywki w tym samym czasie. Czego chcieć więcej?

Klapa bagażnika inteligentnie sterowana


Inteligentne systemy otwierania i zamykania klapy bagażnika to nowy element usprawniającej modyfikacji samochodów osobowych. Czterdzieści lat temu na polskich drogach niemałą furorę robiły bagażniki kultowego obecnie fiata 125p, których klapy otwierano szybkim pociągnięciem dźwigni znajdującej się przy siedzeniu kierowcy. Dziś można to wspominać z nostalgią, gdyż elektronika skutecznie wypiera rozwiązania mechaniczne i oferuje mnóstwo nowych, interesujących pomysłów.

Tak to się zaczęło

Bagażniki samochodowe są niemal tak stare jak same auta. W większości modeli z przełomu XIX oraz XX wieku rolę bagażnika stanowił przymocowany z tyłu samochodu kufer. I zresztą stąd wzięła się amerykańska nazwa bagażnika, czyli “trunk”. Z czasem konstruktorzy decydowali się na projekty, w których bagażnik był już integralną częścią pojazdu. Początkowo otwierano je oraz zamykano kluczykiem (jeszcze poprzez zamek) lub w przytoczony wcześniej sposób mechaniczny, czyli poprzez dźwignię z linką. Współczesne bagażniki najczęściej otwierane i zamykane są wraz z pozostałymi drzwiami auta poprzez zamek centralny. Jednak w XXI wieku pojawiły się jeszcze bardziej zaawansowane rozwiązania, do których zaliczamy zautomatyzowane klapy bagażnika.

No i klapa… cichutko domknięta

A zatem, czym charakteryzuje się taki system? Przede wszystkim mamy dzięki niemu możliwość sterowania klapą za pomocą kluczyka. I nie chodzi tu wyłącznie o możliwość otworzenia lub zamknięcia klapy, lecz również ustawienia jej w wybranej przez siebie wysokości. Inteligentny system posiada również przycisk otwierający klapę umieszczony przy kierownicy oraz właśnie na tylnej klapie. Dodatkową funkcjonalnością jest tzw. ciche domykanie klapy, dzięki czemu unikamy irytującego wielu kierowców oraz pasażerów trzaskania, które jest charakterystyczne dla samochodów pozbawionych inteligentnego systemu otwierania i zamykania klapy. Innym przydatnym rozwiązaniem jest funkcja unikania przeszkód, a za absolutny hit uchodzi możliwość zainstalowania czujnika ruchu, dzięki któremu mamy możliwość otwierania klapy ruchem nogi, gdy nasze ręce są zajęte, co często zdarza się przy okazji większych zakupów.

Pełna kontrola, pełna satysfakcja

Montaż inteligentnego systemu otwierania i zamykania klapy nie wymaga ingerencji w instalację auta, co jest jego sporą zaletą. Kierowca ma pełną kontrolę nad sterowaniem klapą i może używać do tego kluczyka bądź przycisków. System dostosowany jest do wybranych modeli, a to oznacza, iż przyciski umieszczane są w miejscach fabrycznie do tego dostosowanych. Tego rodzaju rozwiązania mają zapewniać funkcjonalność, prostotę w obsłudze oraz pełnię bezpieczeństwa dla użytkownika. Urządzenie można łatwo zainstalować w wielu autach, od uchodzących za luksusowe Mercedesy, BMW czy Lexusy po VW,FordyorazPeugeouty i wiele innych. Montaż jest bardzo łatwy, a ułatwia go obrazkowa instrukcja dołączana do każdego egzemplarza. Wiemy już, co należy zrobić, aby uniknąć głośnej klapy i cieszyć się kolejnym nowoczesnym oraz przydatnym rozwiązaniem dla samochodów osobowych. Przyjemność z posiadania samochodu to nie tylko jazda, ale także stosowane w autach fascynujące rozwiązania.

Dedykowane nawigacje samochodowe


Nawigacja samochodowa to dla coraz większej rzeszy użytkowników aut bardzo ważny element wyposażenia pojazdu. Branża automotive już dawno dostrzegła potrzebę konsumentów i zarazem potencjał tkwiący w rozmaitych rozwiązaniach nawigacyjnych. Dziś nawigacja to integralna część wielu modeli aut, a my skupimy się na jej dedykowanych rozwiązaniach.

Nie taka krótka historia

Dla niektórych może to się okazać sporym zaskoczeniem, ale początki nawigacji samochodowej sięgają lat 60 XX wieku. Podobnie jak w przypadku wielu urządzeń oraz rozmaitych gadżetów, jej korzenie wywodzą się z Japonii. Twórcą pierwszej nawigacji samochodowej był Hidetsugu Yagi, choć wówczas było to propozycja dla wojska i na tle dzisiejszych rozwiązań dość prymitywna. Prawdziwy rozkwit przypadł na lata 80 ubiegłego stulecia, gdy Honda, Nissan czy Toyota wprowadzały coraz więcej komercyjnie dostępnych systemów nawigacyjnych.  Z czasem także europejskie koncerny wprowadziły nawigację samochodową do swojej oferty, a pionierami na tym polu okazało się zwłaszcza BMW oraz Audi. Tyle rysu historycznego, a teraz przejdźmy do meritum naszego premierowego wpisu na blogu.

Dedykowana, czyli jaka?

Użytkownicy nawigacji samochodowej mogą się zastanawiać: „czy ta moja jest dedykowana czy może nie? I co to w ogóle znaczy?”. Wyjaśnienie jest dosyć proste. Nawigacje dedykowane tworzy się z myślą konkretnym modelu auta i są one zawsze wbudowane w panel samochodu, tworząc z nim integralną całość. Oprócz niewątpliwych walorów estetycznych, takie rozwiązanie ułatwia kierowcy bieżące korzystanie z systemu nawigacyjnego. Moduł nawigacji dedykowanej zapewnia o wiele więcej rozwiązań i możliwości niż zwykłe wyznaczanie trasy lub wskazywanie lokalizacji poprzez GPS. Bardzo często zawiera on radio, odtwarzacz multimediów (w tym oczywiście filmów) i zestaw głośnomówiący. Jeśli ktoś zechce przejrzeć Internet, to dedykowane systemy nawigacyjne w wielu przypadkach zapewnią mu tę możliwość.

Kluczowe różnice

Nawigacje dedykowane mogą różnić się od siebie systemami operacyjnymi oraz innymi parametrami.  Oczywiście najpopularniejsze stosowane OS-y to Windows i Android. Podobnie jak w komputerach, dosyć istotnym atrybutem każdej nawigacji dedykowanej jest pamięć operacyjna. Niewystarczająca jej ilość może spowodować, że nasza nawigacja nie będzie miała możliwości odczytania nowych map. Oczywiście pamięć można dokupić, ale lepiej już od razu zadbać o optymalną dla naszych potrzeb ilość RAM-u. Poszczególne systemy nawigacji dedykowanej różnią się również między innymi ilością i rodzajem dostępnych map.

Zakup prowadzący prosto do celu

Nawigacja dedykowana to zdecydowanie bardziej wygodne oraz dużo lepiej prezentujące się pod względem czysto wizualnym rozwiązanie. Nabycie takiego systemu powinno być jednak przemyślane pod kątem naszych potrzeb, które są zawsze kwestią dość indywidualną. Na szczęście, dostępnych rozwiązań jest bardzo wiele, można by rzecz na każdą kieszeń i na każdy… model auta. A zatem, określ swoje priorytety względem dedykowanej nawigacji samochodowej, a potem to już ona poprowadzi Cię jak po sznurku praktycznie do każdej destynacji.